http://www.samosia.pl Podobne do samosi strony http://www.kowbojki.pl Do młodych głupich http://www.kowbojki.pl Chciałbym być taki facetem jak Luffy http://www.kowbojki.pl Nevada porozdawała wszystkim fotki bo chciała pokazać jaka jest ładna http://www.kowbojki.pl Wieczorna czasem widze wyraz twojej buzi kiedy czytasz to co pisze http://www.kowbojki.pl Wyszłaś z nory wreszcie? http://www.kowbojki.pl Wyszłaś z nory wreszcie? http://www.samosia.pl Podobne do samosi strony http://www.samosia.pl Pierwszy raz http://www.kowbojki.pl Do młodych głupich http://www.kowbojki.pl Wieczorno możesz nazywać http://www.kowbojki.pl Lubię Marę i Miłosza http://www.kowbojki.pl Lubię Marę i Miłosza http://www.samosia.pl Czemu nie śpimy? :) http://www.kowbojki.pl Nevada porozdawała wszystkim fotki bo chciała pokazać jaka jest ładna http://www.samosia.pl Pierwszy raz http://www.kowbojki.pl Do młodych głupich http://www.kowbojki.pl Nevada porozdawała wszystkim fotki bo chciała pokazać jaka jest ładna http://www.kowbojki.pl Brzydki gruby facet nie ma szansy na prawdziwa milosc http://www.samosia.pl Chłopak i picie. http://www.kowbojki.pl Nevada porozdawała wszystkim fotki bo chciała pokazać jaka jest ładna http://www.kowbojki.pl Wieczorna czasem widze wyraz twojej buzi kiedy czytasz to co pisze http://www.kowbojki.pl Jak można być takim upośledzonym aby pisać z wieczorną i myśleć że to dziewczyna http://www.samosia.pl Młodszy chłopak starsza dziewczyna ? http://www.kowbojki.pl Brzydki gruby facet nie ma szansy na prawdziwa milosc http://www.kowbojki.pl Wieczorno możesz nazywać http://www.kowbojki.pl Lubię Marę i Miłosza http://www.samosia.pl Mam problem z dojściem... http://www.samosia.pl Rozkmina o badoo i sympatia http://www.kowbojki.pl Chciałbym być taki facetem jak Luffy http://www.kowbojki.pl Brzydki gruby facet nie ma szansy na prawdziwa milosc http://www.samosia.pl Zarabianie w necie http://www.kowbojki.pl Jak można być takim upośledzonym aby pisać z wieczorną i myśleć że to dziewczyna http://www.kowbojki.pl Miloner to co umówimy się na spacer w WPKiW? http://www.kowbojki.pl Miloner to co umówimy się na spacer w WPKiW? http://www.samosia.pl Jak wiedzieć, ze to już? http://www.samosia.pl Mam problem z dojściem... http://www.kowbojki.pl Wieczorna czasem widze wyraz twojej buzi kiedy czytasz to co pisze http://www.kowbojki.pl Miloner to co umówimy się na spacer w WPKiW? http://www.kowbojki.pl Chciałbym być taki facetem jak Luffy http://www.kowbojki.pl Do młodych głupich http://www.samosia.pl Chłopak i picie. http://www.kowbojki.pl Chciałbym być taki facetem jak Luffy http://www.samosia.pl Czemu nie śpimy? :) http://www.kowbojki.pl Lubię Marę i Miłosza http://www.samosia.pl Rozkmina o badoo i sympatia http://www.samosia.pl Młodszy chłopak starsza dziewczyna ? http://www.kowbojki.pl Jak można być takim upośledzonym aby pisać z wieczorną i myśleć że to dziewczyna http://www.kowbojki.pl Wyszłaś z nory wreszcie? http://www.kowbojki.pl Brzydki gruby facet nie ma szansy na prawdziwa milosc http://www.samosia.pl Mam pytanie http://www.kowbojki.pl Wieczorno możesz nazywać http://www.kowbojki.pl Wyszłaś z nory wreszcie? http://www.kowbojki.pl Wieczorna czasem widze wyraz twojej buzi kiedy czytasz to co pisze http://www.kowbojki.pl Miloner to co umówimy się na spacer w WPKiW? http://www.kowbojki.pl Wieczorno możesz nazywać http://www.samosia.pl Mam pytanie http://www.samosia.pl Zarabianie w necie http://www.samosia.pl Jak wiedzieć, ze to już? http://www.kowbojki.pl Jak można być takim upośledzonym aby pisać z wieczorną i myśleć że to dziewczyna
lulek
lulek
04.10.11, 08:32 | Szkoła podstawowa / Język polski (wypracowanie)
Zgłoś

"Kwiat paproci" J. I. Kraszewski (streszczenie)

Bohater: Jacuś, młody chłopak, który w noc świętojańską znalazł kwiat paproci.

Czas akcji: baśniowy.

Miejsce akcji: baśniowe (imię bohatera wskazuje na Polskę, ale mogło się to wydarzyć wszędzie).

streszczenie


W pewnej wsi żył chłopiec, który miał na imię Jacuś. Usłyszał raz od starej kobiety, Niemczychy, opowieść o cudownym kwiecie paproci. Ten kwiat kwitnie tylko raz w roku, w noc świętego Jana, i tylko jeden w całym lesie. Ukryty jest w takim miejscu, że może go znaleźć wyłącznie człowiek młody i odważny, tym bardziej, że różne straszydła bronią do niego dostępu. Ale kto go już znajdzie - tego czeka wielkie szczęście na ziemi.

Zawziął się Jacuś i w noc świętojańską poszedł do lasu. Nie przestraszyły go ani ciemności, ani plątanina pni, korzeni i krzaków, ani straszne oczy spoglądające z gęstwiny. Znalazł kwiat paproci, zerwał go i schował za koszulę. Kwiat ostrzegł chłopca, że szczęście może przynieść tylko jemu, z nikim nie wolno mu się dzielić. Zawahał się Jacuś przez chwilę, ale przystał na ten warunek. Wtedy kwiat zapuścił korzonki do jego serca.

Radośnie wracał młodzieniec do domu. Najpierw wymarzył sobie, żeby mieć ogromny pałac, wioskę, liczną służbę. Zaledwie to pomyślał, spostrzegł, że jest pięknie, po pańsku ubrany. Na drodze czekał na Jacusia powóz zaprzężony w sześć białych koni, który zawiózł go do pałacu. Chłopiec wyspał się po pracowitej nocy w pościeli tak delikatnej jak łabędzi puch. Obudził się, gdy poczuł głód. Stół był suto zastawiony wybornymi przysmakami, a półmiski same wędrowały w jego kierunku. W skarbcu znalazł nieprzebrane ilości złota, srebra i diamentów. Przemknęło mu przez myśl, że mógłby się tym bogactwem podzielić z rodziną, ale zaraz przestraszył się, iż wtedy wszystko straci. I żył sobie bogato i wygodnie, tylko nie był szczęśliwy. Budował nowe pałace, przerabiał ogród, jadł zamorskie przysmaki, lecz nudził się i tęsknił za rodzinną wioską. Z tego powodu stał się okrutny i znajdował przyjemność w znęcaniu się nad ludźmi.

W końcu Jacuś zatęsknił za swoimi bliskimi. Pojechał odwiedzić rodziców. Znalazł chatę taką samą jak przed laty, ale jeszcze nędzniejszą. Rodzona matka nie chciała go poznać. Powiedziała, że jej syn miał dobre serce i gdyby zdobył majątek, nie pozwoliłby rodzinie przymierać głodem. A takich pieniędzy, którymi z nikim nie można się podzielić, nie przyjąłby. Jacuś stał zawstydzony i upokorzony. Miał ochotę pomóc rodzinie, ale bał się stracić majątek. Wahał się. W końcu wsiadł do powozu i odjechał.

Dalej wiódł życie bogacza, ale czuł się jeszcze bardziej nieszczęśliwy. Wytrzymał rok. Znów pojechał do rodziców. Ojciec już nie żył, matka leżała chora, w domu panowała nędza. Chwilę walczył Jacuś ze sobą, ponieważ miał wielką ochotę podzielić się majątkiem, ale strach znowu zwyciężył. Chłopiec wsiadł do karety i wrócił do pałacu. Dręczyły go wyrzuty sumienia, że nie pomógł najbliższym, cierpiał, lecz jeszcze rok wytrzymał. Wreszcie pewnego dnia nakładł pieniędzy do kieszeni i udał się do rodzinnej wsi. Stara chata stała na swoim miejscu, ale nie było w niej żywego ducha. Wszyscy wymarli z głodu, chorób i nędzy.

Dopiero teraz Jacuś zrozumiał ogrom swojej winy. Z rozpaczy zapragnął zginąć i ziemia go pochłonęła razem z kwiatem paproci.



Edytor zaawansowany Zamknij
Podgląd:
Nazwa Kod Rezultat
Odstęp \ a następnie spacja
Nowa linia \\
Potęga x^{2}
Ułamek \frac{x}{y}
Pierwiastek \sqrt{x}
Pierwiastek n-tego stopnia \sqrt[n]{x}
Iloczyn wektorowy \times
Iloczyn skalarny \cdot
Układ 2 równań \left \{ {{y=2} \atop {x=2}} \right
Układ n równań (każde w nowej linii) \begin{cases} ax+b=0\\cx+d=0\\ex+f=0 \end{cases}
Indeks dolny x_{123}
Indeks górny x^{123}
Znaki specjalne \backslash \ \% \ \# \ \$ \ \& \ \^ \ \~
Kwantyfikator "istnieje" \exists
Kwantyfikator "dla każdego" \forall
Suma zbiorów \cup
Iloczyn zbiorów \cap
Mniejsze lub równe \leq
Większe lub równe \geq
Nierówność \neq
Około \approx
Najczęściej używane symbole:
Pi \pi
Nieskończoność \infty
Alfa \alpha
Beta \beta
Gamma \gamma
Wyrażenia zaawansowane:
Całka nieoznaczona \int{x}\, dx
Całka oznaczona \int\limits^a_b {x} \, dx
Limes \lim_{n \to \infty} a_n
Suma szeregu \sum_{n=1}^{\infty}\frac{1}{n}
Macierz \left[\begin{array}{ccc}1&2&3\\4&5&6\\7&8&9\end{array}\right]